Blog · Strona, która pracuje · 2026-08-28 · Wiktor Potaczek

Jak przygotować stronę pensjonatu przed sezonem zimowym — lista kontrolna

Krótka odpowiedź

Sezon zimowy rezerwuje się we wrześniu i październiku, nie w grudniu. Do tego czasu na stronie muszą być: cennik zimowy z okresami świątecznymi i feryjnymi, aktualna dostępność, zimowe zdjęcia obiektu oraz informacja o odległości do wyciągów i term. Kolejność jest ważna — cennik przed zdjęciami.

Największy błąd właścicieli obiektów na Podhalu to poprawianie strony w grudniu. Wtedy jest już po wszystkim — ferie i święta rezerwuje się jesienią, a strona, która nie jest gotowa we wrześniu, przegrywa sezon, zanim spadnie śnieg.

Kalendarz, o którym warto pamiętać

Ruch rezerwacyjny na zimę zaczyna się wcześniej, niż wielu właścicieli zakłada. Święta i sylwester ludzie planują od września, ferie zimowe — od października, bo terminy w poszczególnych województwach są wtedy już znane.

To znaczy, że praca nad stroną powinna być skończona przed końcem września. Grudniowa aktualizacja łapie już tylko rezerwacje last minute, czyli te najgorzej płatne.

Lista kontrolna — sześć rzeczy

1. Cennik zimowy z rozbiciem na okresy. Zwykły weekend, ferie, święta, sylwester — to cztery różne ceny i gość musi je zobaczyć bez pytania. Zaznacz też minimalną liczbę dób w okresach świątecznych, bo to standard, który zaskakuje tych, którzy o nim nie wiedzą.

2. Aktualna dostępność. Nawet w najprostszej formie — zdanie „wolne: 8–15 stycznia, druga połowa lutego” aktualizowane raz w tygodniu. Gość, który dzwoni i słyszy „niestety zajęte”, nie zadzwoni drugi raz.

3. Zimowe zdjęcia. Obiekt w śniegu wygląda jak inne miejsce niż ten sam obiekt latem. Jeśli masz na stronie tylko letnie zdjęcia, gość szukający zimowego wyjazdu nie widzi tego, po co przyjeżdża.

4. Odległości do wyciągów i term. Konkretnie: ile kilometrów i ile minut samochodem do najbliższych stacji i basenów. To jedno z pierwszych pytań, a odpowiedź na stronie oszczędza rozmowę.

5. Parking i dojazd zimą. Czy droga jest odśnieżana, czy potrzebny napęd na cztery koła, ile miejsc parkingowych. Przy obiektach położonych wyżej to realne obawy gości.

6. Suszarnia i miejsce na sprzęt. Drobiazg, o którym prawie nikt nie pisze, a który przy rodzinie z nartami przeważa szalę.

Co zrobić z letnimi treściami

Nie usuwaj ich — przenieś niżej. Sekcja o szlakach i spływach ma sens przez cały rok, ale zimą nie może być pierwszą rzeczą, którą widzi gość. Wystarczy zamienić kolejność sekcji i podmienić zdjęcia w nagłówku.

To zresztą argument za tym, żeby stronę dało się edytować samodzielnie. Dwie zamiany rocznie, wrzesień i kwiecień, robią sporą różnicę, a nie powinny wymagać dzwonienia do wykonawcy.

Jedna rzecz poza stroną

Zaktualizuj godziny i zdjęcia w wizytówce Google. Zimowe zdjęcie w wizytówce działa dokładnie tak samo jak na stronie — a wizytówka jest tym, co gość zobaczy pierwsze, jeśli szuka na mapie. Piszemy o tym więcej we wpisie o wizytówce a stronie.

O autorze

Wiktor Potaczek — zakłada i prowadzi StronaOdZaraz. Pilnuje projektów od pierwszego maila do publikacji. Pisze o tym, ile strona kosztuje naprawdę i dlaczego u nas płaci się dopiero po jej uruchomieniu. Kontakt: kontakt@stronaodzaraz.eu.

← Wróć na bloga

Zaczynamy
w poniedziałek?

Napisz w dwóch zdaniach — co robisz i co chcesz osiągnąć. Odpisujemy tego samego dnia, z konkretną wyceną i terminem.