Spotkanie na żywo
Brief przez telefon albo Meet działa dobrze, ale jeśli wolisz usiąść i pogadać — jesteśmy na miejscu. Nie trzeba jechać do Krakowa ani czekać na okienko w kalendarzu opiekuna klienta.
Nie jesteśmy agencją z Warszawy, która ma podstronę pod każde miasto w Polsce. Siedzimy w Rabce-Zdroju. Możemy się spotkać na kawie, a stronę oddajemy w 7 dni, za stałą cenę od 1499 zł, z płatnością dopiero po publikacji.
Rabka-Zdrój żyje inaczej niż Zakopane. Tam wszystko kręci się wokół gór i narciarzy, tu wokół uzdrowiska i turystyki rodzinnej. To zmienia wszystko w podejściu do strony: gość, który szuka noclegu w Rabce, najczęściej przyjeżdża z dziećmi na dłużej, a nie na weekend, i podejmuje decyzję z kilkutygodniowym wyprzedzeniem.
Robimy strony dla obiektów noclegowych i kwater prywatnych, gabinetów i praktyk okołouzdrowiskowych — fizjoterapii, masażu, rehabilitacji — a także dla lokali, salonów, warsztatów i firm budowlanych z Rabki oraz okolicznych miejscowości: Chabówki, Skomielnej, Ponic, Rdzawki i Mszany Dolnej.
Jeśli prowadzisz obiekt noclegowy, zobacz osobno strony dla pensjonatów i agroturystyki. Obsługujemy też firmy z Nowego Targu, Rabki-Zdroju i całego Podhala.
Wpisz w Google „strony internetowe Rabka-Zdrój”. Zobaczysz kilka agencji, z których żadna nie ma w Rabce ani biura, ani człowieka. Mają wygenerowaną podstronę pod każde miasto w Polsce. My mamy tu adres.
Brief przez telefon albo Meet działa dobrze, ale jeśli wolisz usiąść i pogadać — jesteśmy na miejscu. Nie trzeba jechać do Krakowa ani czekać na okienko w kalendarzu opiekuna klienta.
Wiemy, kiedy zaczyna się sezon, czym różni się gość sanatoryjny od turysty weekendowego i dlaczego kwatera w Rabce potrzebuje na stronie czegoś innego niż apartament pod Giewontem.
Zero zaliczki. Stronę robimy na nasz koszt, oglądasz ją na podglądzie każdego dnia, a rozliczamy się dopiero, gdy jest live i ją akceptujesz.
Przez lata pracy z firmami z tej okolicy powtarzają się te same cztery rzeczy — i to one najczęściej decydują o tym, czy ze strony przychodzi telefon.
Ceny na wierzchu. To błąd numer jeden. Gość, który planuje pobyt w uzdrowisku, porównuje kilka obiektów naraz i odpada tam, gdzie musi pisać z zapytaniem o cennik. To samo dotyczy gabinetów: „cena po konsultacji” kosztuje więcej telefonów, niż przynosi.
Telefon widoczny od razu. W Rabce klienci dzwonią częściej niż piszą — zwłaszcza starsze osoby przyjeżdżające na turnusy. Numer musi być klikalny i widoczny bez przewijania, a nie schowany w stopce.
Wyraźny sezon i dostępność. Rabka ma inny rytm niż Zakopane: ruch rozkłada się na turnusy sanatoryjne, ferie i wakacje z dziećmi. Jeśli prowadzisz obiekt noclegowy, aktualna informacja o wolnych terminach robi tu większą różnicę niż galeria na trzydzieści zdjęć.
Spójność z wizytówką Google. Nazwa, adres i telefon na stronie muszą być identyczne jak w wizytówce — co do znaku. To jeden z najsilniejszych sygnałów w mapach, a rozjazd między jednym a drugim potrafi wyrzucić firmę z lokalnych wyników. Więcej o tym piszemy we wpisie o SEO lokalnym i o tym, czym wizytówka różni się od strony.
Napisz w dwóch zdaniach, czym się zajmujesz. Odpisujemy tego samego dnia — z konkretną wyceną i terminem.
Bezpłatna wycena
Co robisz i co chcesz osiągnąć — odpisujemy tego samego dnia, z konkretną wyceną i terminem startu. Bez zobowiązań.