Blog · Strona, która pracuje · 2026-07-17 · Franciszek Żaczek

Teksty na stronę firmową — jak je napisać, gdy nie jesteś copywriterem

Krótka odpowiedź

Najlepszym punktem wyjścia są pytania, które klienci i tak zadają przez telefon — to gotowy szkielet treści, bez zgadywania, o czym pisać. Kluczowa zasada dotyczy konkretów: „Szybko” nic nie mówi, „w 7 dni” mówi wszystko — liczby i terminy przekonują bardziej niż ogólne zapewnienia.

„Nie mam tekstów” to najczęstszy powód, dla którego strona firmowa stoi w miejscu miesiącami. Dobra wiadomość: nie musisz umieć pisać. Musisz tylko odpowiedzieć na kilka pytań, które i tak słyszysz od klientów co tydzień.

Zacznij od pytań, które słyszysz przez telefon

Najlepsze teksty na stronę to spisane odpowiedzi na pytania, które klienci zadają Ci od lat. Zanim usiądziesz do pisania, wypisz z pamięci dziesięć pytań, które słyszysz najczęściej — „ile to kosztuje”, „na kiedy zrobicie”, „czy dojeżdżacie do mnie”, „czy dostanę fakturę”.

Te pytania są gotowym szkieletem strony. Każde z nich zasługuje na akapit, a trzy najczęstsze — na osobną sekcję. Jeśli odpowiesz na nie wprost, Twoja strona będzie konkretniejsza niż 90% stron w Twojej branży, bo większość zamiast odpowiedzi wstawia zdania typu „stawiamy na jakość i indywidualne podejście”.

Schemat, który działa dla większości firm

Nie wymyślaj układu od zera. Ten porządek sprawdza się w usługach, handlu i rzemiośle:

  • Nagłówek — co robisz i dla kogo, w jednym zdaniu. Bez metafor. „Instalacje elektryczne dla domów jednorodzinnych w Nowym Targu i okolicy”.
  • Trzy powody — dlaczego u Ciebie, a nie u sąsiada. Konkret: termin, gwarancja, dojazd, cena.
  • Co dokładnie robisz — lista usług z krótkim opisem. Klient musi znaleźć swoją sytuację.
  • Jak wygląda współpraca — trzy, cztery kroki od telefonu do zakończenia zlecenia.
  • Dowody — zdjęcia realizacji, opinie, liczba lat na rynku, certyfikaty.
  • Cennik albo widełki — choćby orientacyjne. Brak ceny to najczęstszy powód wyjścia ze strony.
  • Kontakt — telefon klikalny, adres, godziny, mapa.

Jeśli wypełnisz te siedem punktów zwykłymi zdaniami, masz gotową stronę firmową. Reszta to już kwestia układu i zdjęć.

Pisz tak, jak mówisz do klienta

Największy błąd to przechodzenie na „język firmowy”. Zdanie „oferujemy kompleksowe rozwiązania w zakresie prac wykończeniowych” nic nie znaczy. „Robimy wykończenia pod klucz — od gładzi po biały montaż” znaczy dokładnie tyle, ile trzeba.

Prosty test: przeczytaj zdanie na głos. Jeśli nie powiedziałbyś tego klientowi przez telefon, przepisz je. Druga zasada: mów „Ty”, nie „nasi klienci”. Strona rozmawia z jedną osobą, nie z rynkiem.

Trzecia rzecz — liczby. „Szybko” nic nie mówi, „w 7 dni” mówi wszystko. „Doświadczony zespół” nic nie mówi, „od 2011 roku, ponad 300 realizacji” mówi wszystko. Wszędzie, gdzie możesz wstawić liczbę zamiast przymiotnika, wstaw liczbę.

Ile tekstu naprawdę potrzebujesz

Strona jednostronicowa dla małej firmy to realnie 400–700 słów. Strona wielostronicowa — około 300–500 słów na podstronę usługi. To mniej, niż się wydaje: 500 słów to około jednej strony A4.

Nie ma sensu pisać na zapas. Lepsza jest krótka strona, na której każde zdanie coś wnosi, niż długa, przez którą nikt nie przebrnie. Jeśli masz wątpliwość, czy akapit jest potrzebny — nie jest.

Czego unikać

  • Zwrotów, które pasują do każdej firmy: „indywidualne podejście”, „najwyższa jakość”, „konkurencyjne ceny”.
  • Historii firmy na starcie. Klient najpierw chce wiedzieć, czy rozwiążesz jego problem, dopiero potem kim jesteś.
  • Ściany tekstu bez nagłówków. Ludzie skanują wzrokiem, nie czytają.
  • Kopiowania tekstów od konkurencji — Google to widzi, a klient wyczuwa.
  • Braku wezwania do działania. Po każdej sekcji klient musi wiedzieć, co zrobić dalej.

Nie masz czasu? Oddeleguj, ale mądrze

Jeśli nie chcesz pisać — nie musisz. U nas wygląda to tak: 15-minutowa rozmowa, w której zadajemy pytania z pierwszej sekcji tego tekstu, a Ty odpowiadasz normalnym językiem. Z tego powstaje pierwsza wersja treści, którą dostajesz do poprawek. Poprawiasz to, co Ci nie pasuje.

Ważne: nikt nie napisze o Twojej firmie lepiej niż Ty — ale ktoś inny może to lepiej poukładać. Twoja rola to dostarczyć fakty i konkrety, nie ładne zdania. Tak wygląda to u nas przy każdym projekcie — zobacz pakiety stron internetowych.

Zobacz też, ile kosztuje strona internetowa i ile trwa jej przygotowanie.

Zobacz nasze usługi

Strony internetowe od 1499 zł · Prowadzenie social media · Reklamy Google i Meta · Pakiety łączone

O autorze

Franciszek Żaczek — projektuje i wdraża strony internetowe w StronaOdZaraz. Pisze o kosztach, terminach i tym, na co zwrócić uwagę przy zamawianiu strony dla małej firmy. Kontakt: kontakt@stronaodzaraz.eu.

← Wróć na bloga

Zaczynamy
w poniedziałek?

Napisz w dwóch zdaniach — co robisz i co chcesz osiągnąć. Odpisujemy tego samego dnia, z konkretną wyceną i terminem.